Jak zarabiać na bukmacherce – moja własna strategia zarabiania na zakładach bukmacherskich

Zakłady bukmacherskie w Polsce zyskują na popularności mimo, iż rynek ten jest mocno ograniczony – głównie przez restrykcyjne prawo podatkowe. Niestety, tak zwane „oskubanie buka” wcale nie jest takie łatwe jak się może wydawać. Czy na zakładach bukmacherskich można w ogóle w dłuższej perspektywie wyjść na plus? Czy można z nich stworzyć stabilne źródło dochodu?

Moja przygoda z obstawianiem wydarzeń sportowych zaczęła się pod koniec 2020 roku. Od tego czasu mój bilans sukcesywnie się powiększa i obecnie wynosi +34 530zł (na dzień 29.06.2021r).
Taki wynik w pełni mnie satysfakcjonuje. I choć daleki jestem od określania zakładów “stabilnym źródłem dochodu”, to z pewnością można na nich zarobić, jednocześnie dobrze się bawiąc.

Poniżej znajdziesz mój sposób obstawiania oraz moją całą autorską strategię gry. Zapraszam do lektury oraz do dzielenia się własnymi przemyśleniami.

Zarabianie na zakładach bukmacherskich

Do zainteresowania się bukmacherką skłoniła mnie historia Dr Marcina Krzywkowskiego. Doktora nauk matematycznych któremu udało się opracować system gry oparty na rachunku prawdopodobieństwa. Na przestrzeni dwóch lat obstawiania u legalnych, polskich bukmacherów jego bilans zamknął się na ponad 4 milionach złotych na plusie. Więcej przeczytasz o tym artykule:

Marcin Krzywkowski udzielił również obszernego wywiadu dla portalu namzalezy.pl

Moje zainteresowanie sportem jest minimalne i zakłady bukmacherskie w postaci analizowania poszczególnych spotkań od strony sportowej – np. która drużyna jest w lepszej formie lub który zespół ma braki kadrowe – jest nie dla mnie. Zresztą tego typu dane są już przecież zawarte w kursie ustalonym przez bukmachera. Naiwne jest myśleć, że dotrzesz do informacji do których nie dotarli profesjonalni analitycy sportowi, tzw. oddsmakerzy. No chyba, że sam ustawiasz mecze… ale wtedy raczej nie wyszukiwałbyś w Google hasła “jak zarabiać na bukmacherce” 🙂

Obstawianie zakładów bukmacherskich jest obarczone dużym ryzykiem. Już w momencie samego postawienia zakładu jesteśmy przegrani o 12% podatku. Każdy bukmacher jest nastawiony na zysk – a zyskuje gdy przegrywamy. Więc czy mamy szanse grać w jego grę, w sposób jaki nam podsuwa?

Czy warto zainteresować się zakładami sportowymi?

Gry hazardowe to rozrywka, która wciąż jest dość niszowa. Dla większości osób pozostaje czarną magią, dziwią się, dlaczego ktoś ryzykuje utratą swoich własnych pieniędzy.
Wraz z rozwojem Internetu coraz bardziej upowszechniają się zakłady bukmacherskie. Dawniej, aby zagrać konieczne było wyjście z domu i udanie się do punktu stacjonarnego. Wymagało to poświęcenia czasu a w niektórych przypadkach również dłuższego dojazdu.

Obecnie wystarczy posiadać dostęp do sieci oraz komputer czy smartfon. Niewątpliwie taka gra jest zdecydowanie wygodniejsza – nie ma potrzeby wstawania z kanapy, jeżeli nie mamy na to ochoty. Postęp technologiczny sprawia, że zakłady bukmacherskie z roku na rok stają się bardziej przystępne. Powstają aplikacje na telefony komórkowe, dzięki którym obstawianie jest jeszcze prostsze i zajmuje tylko kilka chwil.

Chęć obstawiania zakładów przyciąga wielu ludzi, zwłaszcza młodych, skuszonych wizją łatwego zarobku oraz miło spędzonego czasu. Sytuacja nie jest jednak różowa – należy mieć ukończone 18 lat oraz liczyć się ryzykiem przegranej, a więc straty wszystkich poświęconych środków.

Są różne systemy gry, jedne bardziej, drugie mniej ryzykowne. Oczywiście ryzyko ma swoje podstawy w matematycznym prawdopodobieństwie. Na próżno zdadzą się jednak próby podliczania naszych szans, ponieważ może to nas tylko zniechęcić i zdemotywować. Poza tym, same liczby są niezwykle „suche” i nie mają odzwierciedlenia w prawdziwym życiu. To trochę jak z teorią i praktyką.

Kolejną kwestią jest fakt, iż prawdopodobieństwo stawia każdą drużynę/zawodnika na równi. Matematyka nie zakłada, że jedna drużyna składa się z samych czołowych graczy podczas gdy ta druga ma problemy kadrowe i wystawiła pół drugiego składu. Tutaj „z pomocą” przychodzą kursy, które są niekiedy bardzo zdradliwe.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *